Na Styku: lira korbowa z Podkarpacia spotyka syntezator modularny

TLDR: Koncert i instalacja audiowizualna łącząca lirę korbową z syntezatorem modularnym Eurorack w światłach projekcji laserowej. BWA Rzeszów, Wschód Kultury, sierpień 2020.

Caste study "Na styku" | Klient: Estrada rzeszowska | Rok: 2020 | Lokalizacja: Rzeszów, Polska | Zadanie: Organizacja wydarzenia.

„Na Styku” to koncert i instalacja audiowizualna Fundacji Precyzja zrealizowane na zlecenie Estrady Rzeszowskiej w ramach festiwalu Wschód Kultury. 29 sierpnia 2020 roku w Biurze Wystaw Artystycznych BWA Rzeszów odbyła się premiera: koncert łączący lirę korbową (tradycyjny instrument muzyczny Podkarpacia), udokumentowaną przez etnografa Oskara Kolberga, z syntezatorem modularnym Eurorack i audioreaktywnymi wizualizacjami laserowymi. Przez kolejne dwa dni galeria pozostała otwarta jako instalacja audiowizualna dostępna dla wszystkich odwiedzających.

Wyzwanie.

Kilkusetletnia tradycja muzyczna Podkarpacia jest zbyt wyrazista, żeby ją unowocześniać przypadkowo. Można by ją stylizować, przerabiać na pop-folk, dodać bit, projekt „Na Styku” nie poszedł jednak tą drogą.

U podstaw realizacji leżały prawdziwe melodie ze zbiorów Oskara Kolberga — etnografa i kompozytora, który przez ponad pięćdziesiąt lat dokumentował muzykę ludową z terenów całej przedrozbiorowej Rzeczypospolitej, w tym Galicji i Podkarpacia. Kolberg zbierał, zapisywał, ratował, jego monumentalna seria Lud. Jego zwyczaje, sposób życia, mowa, podania, przysłowia, obrzędy, gusła, zabawy, pieśni, muzyka i tańce — 33 tomy wydane do 1890 roku — to jedno z najważniejszych źródeł wiedzy o kulturze muzycznej tych ziem.

Dodatkowym utrudnieniem był sierpień 2020, czyli pandemia COVID-19, obostrzenia sanitarne, ograniczona liczba widzów w galerii.

Realizacja

Przygotowania trwały kilka tygodni. Rudnicki i Kościółek pracowali równolegle nad materiałem audio, Hader projektował software laserowy, Leman wysyłał z Białorusi moduły L-1.
Laser w sali BWA poprowadzony był przy podłodze, w gęstej mgle z maszyny do dymu ciężkiego. Ta decyzja była celowa, dym ciężki opada zamiast unosić się w górę, co sprawia, że idealnie przejmuje barwy wiązki. Laser przy podłodze pozostaje też poniżej linii wzroku, bezpieczny dla widzów stojących bezpośrednio w przestrzeni performansu. Przy zgaszonym świetle podłoga galerii zalewała się kolorem. Gdy syntezator i lira nabierały intensywności, cała przestrzeń pulsowała czerwienią. Uczestnicy stali po kostki w podświetlonej mgle.
Trans i tajemniczość. Dwie estetyki, które na papierze brzmią tak odlegle od siebie: stara lira korbowa i lutowane ręcznie moduły Eurorack, w praktyce okazały się idealnie ze sobą kompatybilne. 
Pandemia ograniczyła widownię do maksymalnej dozwolonej liczby osób, ale sala była pełna. Projekt zorganizowano w formacie hybrydowym: transmisja live w mediach społecznościowych dotarła do widzów poza Rzeszowem.

Efekty projektu

Premiera: pełna sala przy pandemicznym limicie miejsc.
Po koncercie galeria BWA przez dwa dni działała jako instalacja: syntezator modularny jako fizyczny eksponat, nagranie wideo z wypowiedziami twórców, dźwięki elektroniki z motywami ludowymi dostępne dla każdego zwiedzającego. Odwiedzający mogli wejść w kontakt z projektem bez wcześniejszej wiedzy o Kolbergu czy Euroracku.
Projekt został wybrany i sfinansowany z budżetu festiwalu Wschód Kultury przez Estradę Rzeszowską.

Rozwiązanie techniczne

Czterech twórców, dwa światy dźwięku, jeden projekt.
Lucjan Kościółek, lutnik z Rzeszowa i uczeń Stanisława Wyżykowskiego, przygotował repertuar oparty na melodiach Kolberga i zagrał na lirze korbowej własnej roboty. Lira korbowa jest instrumentem bez planów: każdy egzemplarz budowany ręcznie, każdy unikatowy.
Dr Radek Rudnicki z Precyzji, artysta dźwięku z doktoratem z kompozycji muzyki elektronicznej, skomponował warstwę elektroniczną łączącą oba światy. Dźwięk liry był w czasie rzeczywistym przepuszczany przez syntezator modularny i uzupełniany żywą elektroniką.
Aleksiej Leman z Białorusi, projektant modułów Eurorack i twórca firmy L-1, przesłał specjalnie na projekt dedykowane moduły, które uzupełniły system Rudnickiego o funkcje niezbędne do tego koncertu.
Jakub Hader z Precyzji, artysta nowych mediów i założyciel studia, zaprojektował autorskie oprogramowanie sterujące wizualizacjami laserowymi reagującymi na dźwięk w czasie rzeczywistym.
Oba główne instrumenty powstały ręcznie: lira korbowa zbita w pracowni Kościółka, moduły Eurorack lutowane przez Lemana. Różna technologia, ta sama wizja rzemiosła.

Dla kogo?

Projekty łączące dziedzictwo kulturowe z technologią audiowizualną realizujemy dla:

  • instytucji kultury i muzeów szukających nowego języka dla zbiorów etnograficznych
  • festiwali muzycznych zainteresowanych interdyscyplinarnymi formatami
  • organizatorów wydarzeń kulturalnych finansowanych ze środków publicznych (NCK, Creative Europe, MKiDN)
  • galerii i centrów sztuki planujących instalacje z elementem dźwięku i światła

Wypowiedzi

Alex, Lucjan, Radek
Play

FAQ

Czym różni się projekt Na Styku od typowego koncertu folk?
U źródła są autentyczne melodie ze zbiorów Oskara Kolberga, etnografa dokumentującego muzykę ludową ziem polskich przez ponad pięćdziesiąt lat, w tym tereny Galicji i Podkarpacia. To nie aranżacja pop-folkowa, lecz żywa reinterpretacja przez syntezę modularną i wizualizacje reaktywne na dźwięk.
Czy takie połączenie tradycji i technologii wymaga długich przygotowań?
Projekt „Na Styku”, interdyscyplinarny, z udziałem czterech twórców  i dedykowanym oprogramowaniem, został zrealizowany w kilka tygodni. Kluczem jest wcześniejsze zdefiniowanie narracji i podział pracy pomiędzy artystami.

Bądźmy w kontakcie!

Jeśli chcesz ze mną współpracować lub po prostu porozmawiać zadzwoń 791 792 284, lub zostaw swój email.

Nowa Precyzja

Krzemienica 336
37-127

 

PL8133448330

Email

Obiecuje, że maile zostają bezpieczne w mojej bazie i nie będą używane do spamu.